Prymas Polski
Prymas Polski
22 października 1948 r. w wyniku pooperacyjnych komplikacji zmarł kard. August Hlond. Przed śmiercią jako swego następcę wskazał bp Stefana Wyszyńskiego, do wojny członka Rady Społecznej przy prymasie Polski.
Pius XII decyzję o nominacji podjął już 12 listopada, a 16 listopada podpisał bullę, w której powoływał Wyszyńskiego na arcybiskupa gnieźnieńskiego i warszawskiego, prymasa Polski.
Nie jestem ci ja ani politykiem, ani dyplomatą, nie jestem działaczem ani reformatorem. Jestem natomiast ojcem waszym duchowym, pasterzem i biskupem dusz waszych, jestem apostołem Jezusa Chrystusa.
Z każdym z was, dzieci moje, pragnę wołać: światła, więcej światła! Więcej Bożego światła! W jego promieniach dostrzeżemy, żeśmy przecież dziećmi Bożymi, żeśmy braćmi i siostrami, żeśmy wspólnotą rodzinną, domową, ojczystą , żeśmy zrośnięci sercami, zwarci dłońmi w trudzie codziennej pracy.
kard. Stefan Wyszyński podczas ingresu do wiernych



Początek
Stefan Wyszyński, wyposażony w specjalne pełnomocnictwa Stolicy Apostolskiej, rozpoczynał prymasostwo w momencie szczególnie trudnym dla Kościoła. Komuniści po sfałszowaniu wyborów w styczniu 1947 r. i wyeliminowaniu opozycji politycznej rozpoczęli walkę z Kościołem, jako ostatnią, niezależną od państwa instytucją. Celem antykatolickiej ofensywy była eliminacja Kościoła ze sfery publicznej oraz całkowite podporządkowanie państwu oraz zbudowanie społeczeństwa ateistycznego.
Trwało więc wyrzucanie religii ze szkół, zamykanie prowadzonych przez Kościół placówek oświatowych, wychowawczych, opiekuńczych, szpitali, wydawnictw. Państwo na początku 1950 r. przejęło Caritas i kościelną ziemię. Prymas Wyszyński w celu zagwarantowania Kościołowi minimum wolności w pracy duszpasterskiej doprowadził do utworzenia najpierw kościelno-rządowej komisji, która miała regulować sporne sprawy, a następnie, 14 kwietnia 1950 r., podpisania między episkopatem a rządem Porozumienia.
Niestety, Porozumienie od początku było przez władze łamane. Prymas jednak nie zrywał rozmów, odwoływał się do zapisów Porozumienia, szedł na kompromisy. Długo wierzył, że polscy komuniści mogą zbudować inny niż sowiecki model ustrojowy, który nie będzie ateistyczny. W tym się pomylił, ale ówczesna polityka prymasa odłożyła w czasie zasadnicze uderzenia komunistów w Kościół, a tym samym szkody, jakie poniósł on w okresie polskiego stalinizmu były mniejsze niż w innych krajach bloku wschodniego.
Owym decydującym uderzeniem komunistów w Kościół miał być dekret Rady Państwa ogłoszony 9 lutego 1953 r. o obsadzie duchownych stanowisk kościelnych. Przyznawał on władzy państwowej prawo do decydowania o tym, kto będzie pełnił funkcje wikariusza, proboszcza, a nawet biskupa. Na to ani prymas Wyszyński (od stycznia kardynał), ani biskupi zgodzić się nie mogli, gdyż oznaczałoby to zerwanie z Watykanem.
Najważniejsze wydarzenia
1956
Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego
W maju 1956 r. prymas, wciąż internowany w Komańczy, napisał Jasnogórskie Śluby Narodu, jako odnowienie lwowskich ślubów króla Jana Kazimierza złożonych trzysta lat wcześniej, w 1656 r. w czasie potopu szwedzkiego. W obliczu nowego, komunistycznego „potopu” nowe śluby w imieniu narodu złożyło na Jasnej Górze 26 sierpnia 1956 r. ponad milion osób (prymas składał je w Komańczy).1957-66
Wielka Nowenna Tysiąclecia
Każdy jej rok przebiegał pod innym hasłem nawiązującym do poszczególnych przyrzeczeń Jasnogórskich Ślubów Narodu oraz dostosowanym do tego planem duszpasterskim. Celem tego programu była odnowa religijna i moralna Polaków, wzmocnienie wewnętrznej wolności i godności, a w efekcie przetrwanie wiary, Kościoła oraz tożsamości, której częścią była wiara i zachodnia cywilizacja chrześcijańska.1965
Orędzie do biskupów niemieckich
18 listopada 1965 roku, na spotkaniu polskich Ojców soborowych, kard. Wyszyński jako pierwszy złożył podpis pod Orędziem biskupów polskich do niemieckich. Autorem Listu był abp Bolesław Kominek, ale z treści innych dokumentów, w tym z Pro memoria prymasa wynika, iż jego wpływ na powstanie Listu był więcej niż akceptujący.
Millenium
Lata 1956-1966 w prymasostwie kard. Wyszyńskiego obfitowały także w inne ważne wydarzenia. W maju 1957 r., w czasie pierwszej po wyjściu z internowania wizyty w Watykanie, prymas Polski odebrał z rąk papieża Piusa XII insygnia kardynalskie.
W latach 1962-1965 kard. Wyszyński uczestniczył w czterech sesjach Soboru Watykańskiego II, którego obrady także przygotowywał jako członek Centralnej Komisji Przygotowawczej. W auli soborowej, będąc członkiem prezydium Soboru, zabierał głos dziesięciokrotnie, dwukrotnie w sekretariacie Soboru złożył pisemne uwagi do projektów soborowych dokumentów.
Przewodniczył też w Rzymie pracom polskich Ojców soborowych. To z inicjatywy prymasa Polski i polskiego episkopatu, którzy prosili o to papieża w specjalnym memoriale, papież Paweł VI 21 listopada 1964 roku ogłosił Maryję Matką Kościoła.
Lata 70 i 80
Prymas Wyszyński nie ustawał upominać się o przestrzeganie praw człowieka łamanych w PRL, m.in. wolność wyznania, sumienia, prawo do życia, prawdy w życiu publicznym, do godnej pracy i płacy, a także swobodnego zrzeszania się ludzi pracy. Szczególnie mocno kwestie te wybrzmiały z kazaniach świętokrzyskich, czyli cyklu kazań wygłoszonych w kościele św. Krzyża w Warszawie w latach 1974-1976, w których prymas zajmował się politycznymi i ekonomicznym aspektami aktywności człowieka, a także suwerennością narodu.
Od lat 70. ub. wieku kard. Stefan Wyszyński coraz częściej zabierał głos w sprawach projektów ustaw społecznych, słał z Episkopatem do władz memoriały m.in. w sprawie kultury chrześcijańskiej, przeciw dyskryminacji religijnej, ale też naprawy polityki społecznej i gospodarczej państwa. Wraz z Episkopatem sprzeciwił się także, a w części skutecznie, zapisom nowelizowanej Konstytucji PRL.
3 sierpnia 1976 roku prymas Stefan Wyszyński skończył 75 lat i zgodnie z prawem kościelnym złożył rezygnację z pełnionych funkcji. Papież Paweł VI rezygnacji nie przyjął, prymasowską misję przedłużył. W jakiejś mierze zwieńczeniem tej misji był wybór 16 października 1978 roku na papieża kard. Karola Wojtyły.

26 sierpnia 1980 roku na Jasnej Górze w czasie strajków prymas wygłosił ważne kazanie. Kładł w nim nacisk na kwestię współodpowiedzialności za państwo i na relacje między powinnościami a prawami, na związek między kryzysem moralności w życiu społecznym a grzechem indywidualnych osób. Wśród warunków ładu społecznego wymienił m.in. uznanie prawa do zrzeszania się, ale akcentował, że nawet realizacja słusznych żądań wymaga czasu, ich wykonanie musi być rozłożone na raty.
Od 7 września 1980 roku, gdy przyjął na audiencji Lecha Wałęsę stał się niejako nieformalnym doradcą związku – najważniejszym, bo jedynym z pozycją interreksa, który jednocześnie starał się zachować „dystans suwerena” na wypadek „sytuacji bez wyjścia”. Kardynał Wyszyński był mediatorem między związkowcami a rządem PRL w kilku poważnych konfliktach, m.in. wywołanym tzw. prowokacją bydgoską w marcu 1981 roku. Ogromną zasługą prymasa było to, iż władze zgodziły się na rejestrację rolniczej „Solidarności”.

Od początku 1981 roku stan zdrowia kard. Stefana Wyszyńskiego zaczął się pogarszać, wkrótce okazało się, że w płynie brzusznym są komórki nowotworowe. Po zamachu na Jana Pawła II 13 maja 1981 roku prymas nagrał na taśmę magnetofonową apel do wiernych stolicy, by odtąd wszystkie modlitwy zanosili już nie o jego zdrowie, ale papieża. Po raz ostatni rozmawiał z Ojcem Świętym 25 maja 1981 roku, w której papież błogosławiąc ręce i usta prymasa, symbolicznie błogosławił dzieło jego życia.
Prymas Stefan Wyszyński zmarł 28 maja 1981 roku o godz. 4.40, w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Żył 80 lat, z czego 57 lata w kapłaństwie, 35 lat w biskupstwie, a 32 lata jako arcybiskup warszawski i gnieźnieński, prymas Polski. Jego pogrzeb 31 maja w Warszawie był wielką manifestacją religijno-patriotyczną z udziałem kilkuset tysięcy wiernych, w tym biskupów, kardynałów, przedstawicieli władz państwowych, związkowców z „Solidarności”. Mszy św. koncelebrowanej na placu Zwycięstwa w Warszawie przewodniczył kard. Agostino Casaroli, wysłannik Jana Pawła II.
dr Ewa K. Czaczkowska, za beatyfikacja.info
Krótki materiał o Prymasie Tysiąclecia, który stał się obok Jana Pawła II najważniejszym duchowym przywódcą Polaków w drugiej połowie XX wieku. Swoją działalnością zasłużył się nie tylko dla Kościoła, ale także dla Polski.